Huśtawka wodospad

Słoneczny poranek, nasycone gorącem powietrze, intensywny zapach wilgotnej po nocnym deszczu trawy, krople zimnej wody na skórze… Marzę tak siedząc przed komputerem w zacienionym pokoju i rozmyślam, że lato w mieście traci część swojego uroku. Upał za oknem wyzwala tęsknotę za morzem, wilgotną bryzą. No dobrze, może być nawet chłód cienia i miejski basen.

Nic z tego, mieszkam w mieście ogarniętym obsesją futbolową. Wkoło stadiony piłkarskie. Ewentualnie zapierające dech swoim egzotycznym designem fontanny miejskie. W tej silikonowej wariacji na temat rzymskiej fontanny di Trevi która stanęła na Placu Szczepańskim, od rana chlapią się i piszczą spragnione ochłody, porozbierane dzieciaki.

Przeglądając internet, trafiłam na taką magiczną wodną huśtawkę. Można odlecieć wysoko, dosłownie między kroplami, a przy okazji poczuć tą beztroską frajdę zabawy. Proponuję, żeby zastąpić nią wszystkie, niepotrzebne już na szczęście, „Bramy olimpijskie”.

Więcej o tej magicznej huśtawce, która potrafi prócz deszczu przekazać coś więcej,  przeczytacie tutaj.

waterfall-swing-11

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s