Plecionki

Dwa razy w tygodniu na krakowskim Kleparzu pojawiają się wikliniarze. Asortyment od lat ten sam: miotły z wikliny, kosze, koszyczki, półeczki, stołeczki. Mają swoje złote 5 minut przed wielkanocą, kiedy koszyczki do święcenia schodzą jak ciepłe bułki. Poza tym marazm. Wzory siermiężne, czasem jakiś szlaczek z ciemniejszej gałązki, jakiś kształt bardziej prostokątny, ale ogólnie bez zmian, chyba od średniowiecza. […]